Happening ekologów na ul. Stawowej w Katowicach

Najpierw z alei Korfantego – w tle, w głosie autora słychać zdziwienie, a potem napięcie rośnie: „Co tam w krzakach się dzieje, zobaczmy, co tam jest, coś białego, nie, to jest niemożliwe…”. Kolejny filmik jest krótki, nie pada ani jedno słowo, obraz drga, jakby autor czegoś się bał. W dali widać wielki biały łeb. Do mediów zaczęły docierać informacje: na Katowice idą białe misie. Czyżby uciekły z zoo?

Zaraz, zaraz, przecież w Śląskim Ogrodzie Zoologicznym niedźwiedzi polarnych dawno nie ma, ostatnia Małgośka padła kilka lat temu ze starości. Skąd by się miał wziąć biały miś w Katowicach? – Może uciekł z Grenlandii? Może w Grenlandii było mu za ciepło? – zastanawia się Maciek „Psych” Smykowski z Zielonych. Trzeci filmik ostatecznie rozwiązuje zagadkę: to Psych się za misia przebrał.

Sobotnie zamieszanie, którego sprawcami byli Zieloni, Greenpeace i Piaskowy Smok, zakończyło się happeningiem na Stawowej. Aktywiści w niedźwiedzich głowach przechadzali się z tajemniczym hasłem: „Stop CO2. Uratuj misie: 350.org”. W tym samym czasie na całym świecie odbywały akcje przeciwko globalnemu ociepleniu. „350.org” to międzynarodowa kampania zrzeszająca ludzi z różnych organizacji w celu zażegnania kryzysu klimatycznego. Liczba w nazwie wzięła się od 350 części na milion – górnej granicy bezpiecznej zawartości dwutlenku węgla w atmosferze. Limit został przekroczony. W grudniu w Kopenhadze odbędzie się konferencja w sprawie opracowania traktatu o obniżeniu emisji zanieczyszczeń.

Katowiczanom chyba nie trzeba tego tłumaczyć, przynajmniej tym, których w sobotę na Stawowej spotkała Asia Flisowska z Greenpeace, rozdając ulotki o globalnym ociepleniu. – Ludzie pytali tylko, co radzi. Odpowiadałam, że każdy może zredukować emisję CO2, oszczędzając energię. Wystarczy gasić za sobą światło, wyciągać ładowarkę z gniazdka po naładowaniu telefonu, bo ona wciąż pobiera prąd, przesiąść się z auta do autobusu czy tramwaju albo po prostu przejść się, jeśli mamy blisko.

Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice